A kto się panu każe żegnać? 13 Posterunek od zakończenia produkcji zawsze jest emitowany na jakimś kanale, Miodowe Lata też przez wiele lat były emitowane nie wiedzieć czemu teraz z nich zrezygnowano.
Już od niemal 16 lat zrzeszamy społeczność fanów "Kiepskich". Wspomnienia, podsumowania, komentarze i inne ciekawostki związane z historią tego forum.
Kiepski Widz pisze: ↑ 2020-05-19, 16:21 Wszystko zawsze aktualizuję, natomiast przy odcinkach do 425 brana była pod uwagę także średnia ocen, którą wyliczył system ocen obowiązujący na forum w latach 2012-13, stąd może wychodzi panu inaczej. Kilka postów wyżej wyjaśniłem dokładniej co i jak liczę.
Ferdynand Kiepski Zawsze Spoko :3. 5,543 likes. Przygody Kiepskich i Ich sąsiadów :3 Swoje memy , komiksy wysyłajcie do nas w wiadomościach ♥
Rewelacyjny odcinek. W stylu późniejszych sezonów, na przykład 5-tego. Podobnie jak "Andorpauza" w s tylu 4. Pomysł prosty, ale takie są najlepsze, szkoda, że znowu odcinek musiał trwać max. 25 minut, bo wiele jeszcze mogło się fajnych rzeczy dziać .
A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę? Na górę Dzięki, a czy ktoś z Was pamięta jakiś odcinek bodajże o zepsutym piwie, co Ferdek po wypiciu się
JeegL. Najlepsza odpowiedź Katorga odpowiedział(a) o 20:27: "Wypierdzielaj mie pan" , " Pan żeś drzwi we prywatnej , publicznej toalecie rozdupcył" " To panu się zawsze chce wtedy kiedy mie" " F: Halinka śpisz ? H: Śpię bo co ? " " Zamilcz ty stary , wstrętny , łysy pedrylu""Mam pomysła" " Helena , mam zawał " " Łysy falusie " " Nie obrażaj pan , dobre" " Panie ! Ja w tej chwili lecę na kolegium" " Kanalia !" "Do piekarnikaa !"i wiele wiele innych ;D Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 11:33 Boczek: Ja nie chciałem, ja Dupę se pan Nie obrażaj pan dobre?Boczek: W dupę węża/ W mordę jeża. W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :D ! ,,Po co trzymać bąka w niech się błąka po chałupie''. Zasadził panu ktoś kiedyś kopa laczkiem w dupę :P epic nie obrażaj pan, dobre?kurde :D wypróżnia się w publicznej prywatnej mnie a bedzie tam jaie wyżywienie? - boczek :D Andz_x3 odpowiedział(a) o 23:18 A zadał ktoś kiedyś panu kopa w dupe?! ;DI wiele innych :D ♥ Rose ♥ odpowiedział(a) o 23:19 ,,W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem" ,,Wypierdzielaj mnie stąd" ,,Ty kanalio" blocked odpowiedział(a) o 23:19 spotkamy się u adwokata cycu :D blocked odpowiedział(a) o 23:22 "Panie, przecie to dobre jeee!" "Halinka, śpisz se?" "No śpie se, bo co?" JOLANTA "JOLASIA" PUPCIA "No raczej nie inaczej!" ogólnie oni tam mają dobre teksty xD blocked odpowiedział(a) o 06:08 ' A zasadził Panu ktoś kiedyś kopa w ?' - Ferdek' W mordę jeża' - Boczek' Ale ta muzyka taka...złowrożebna jest' - Boczek (odc. Masakra)'Hahahahaha' - Walduś :D ja sobie ide i niewiem kiedy wróce! ,,Raczej nie inaczej'',,Bynajmniej'',,Puut, puut, można?'',,Centralnie Oficjalnie''To są teksty Jolasi, czyli mojej ulubionej postaci :) wojcioo odpowiedział(a) o 23:17 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Właśnie na taki quiz czekałem! Wreszcie coś na odpowiednim poziomie, a nie pytania dla zerówki. Chociaż pytania o rok urodzenia Paździochowej i o zdjęcie Kabaretu Moralnego Niepokoju mnie zaskoczyły. Przyznam się, że odpowiedziałem źle, ale zaskoczyło mnie to pozytywnie, bo doceniam takie wnikanie w szczegóły- tylko ciekawe czy autor quizu sam by go poprawnie rozwiązał po ok. miesiącu od ułożenia... Mam 37/50 (74%) Tzn. wynik pokazał 36, ale w quizie był błąd- było pytanie czy Boczek był w związku i prawidłowa odpowiedź, że nie, a tymczasem w odc. ,,Rolki, czyli total gigant'' wspomina szwagra, a w odc. ,,Sekrety i Kłamstwa'' nawet pokazano jego ślub, więc miał co najmniej 2 żony (odc. ,,Rolki, czyli total gigant'' jest wcześniejszy niż ,,Sekrety i Kłamstwa''). Doliczyłem sobie więc uczciwie 1 punkt!!!
Mr_Misiek zapytał(a) o 19:28 Panie, a zasadził Panu ktoś kiedy kopa w dupe?! Oddaj swój głos, aby poznać wyniki ankiety lub zobacz wyniki Tak, bardzo często Raz, może dwa Nie LOL? Zobacz inne ankiety 1 ocena | na tak 100% 1 0 Komentarze Mr_Misiek odpowiedział(a) o 17:12: A mi ktoś zasadził kopa w dupe, i w brzuch i w piszczel no i oczywiście w kostkę. DjPat odpowiedział(a) o 19:30: A Panu...?!
Ferdynand Kiepski – postać fikcyjna, główny bohater serialu komediowego Świat według Kiepskich. Rolę tę odgrywa Andrzej Grabowski. Historia[] Początkowo w Ferdynanda miał wcielić się Andrzej Gałła (grający w serialu prezesa Kozłowskiego), który wygrał casting. Szefowie Polsatu zdecydowali jednak, że potrzebny jest bardziej znany aktor. Propozycję w tej kwestii złożono Januszowi Rewińskiemu, który jednak – po zapoznaniu się ze scenariuszem – jej nie przyjął. Kandydatem na odtwórcę głównej postaci był też Ryszard Kotys, ale z powodu wieku zaproponowano mu rolę Mariana Paździocha. Ostatecznie angaż otrzymał Andrzej Grabowski. Według pierwotnego scenariusza Kiepski miał nosić imię Ludwik, które jednak nie spodobało się Grabowskiemu, więc zmieniono je na podobieństwo literackiego bohatera książek dla dzieci - psa Ferdynanda Wspaniałego. Charakterystyka postaci[] Jest głową rodziny Kiepskich. Mieszka wraz ze swoją rodziną na osiedlu Kosmonautów we Wrocławiu, w starej kamienicy przy ulicy Ćwiartki 3/4, w której ich domownikiem była także jego teściowa Rozalia, której próbował zwykle ukraść rentę i lubił dokuczać (z wzajemnością). Jest z natury bardzo leniwy, nie chce się przemęczać i podjąć stałej pracy (twierdzi, że praca jest prymitywnym sposobem spędzania wolnego czasu i że „w Polsce nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem”). Za cel obrał sobie zdobycie dużej ilości pieniędzy jak najmniejszym wysiłkiem. Jego ulubionym zajęciem jest oglądanie telewizji (głównie piłki nożnej i programów informacyjnych). Pije piwo Mocny Full i wódkę, pali papierosy Kiepy. Charakterystyka i typ postaci ulegał wielu zmianom. W odcinkach 1999–2004 Ferdek był głową rodziny, mężczyzną sympatycznym, dziecinnym, zaradnym, bardzo wesołym, naiwnie optymistycznym i nieco prostackim, ale nie głupim, pijącym głównie piwo Mocny Full. We współpracy ze swoim synem Waldusiem myśleli nad zarobieniem pieniędzy, niewiele przy tym robiąc ("Jak tu zarobić, żeby się nie narobić?"). W odcinkach z lat 2005–2007 Ferdynand spoważniał, chodził nieogolony i wyglądał na starszego. Mimo to nadal był pogodnym i optymistycznym człowiekiem. Ze względu na odejście z serialu aktora Bartosza Żukowskiego, wcielającego się w postać Waldka, w odcinkach zabrakło wspólnych pomysłów ojca i syna, a akcja serialu rozgrywała się głównie między trzema bohaterami: Ferdkiem, Marianem Paździochem i Arnoldem Boczkiem. W 2008 wraz ze zmianą reżysera, postać Kiepskiego uległa zmianie wizualnej - miała doczepiane wąsy i włosy, co było związane z ówczesnym wyglądem Andrzeja Grabowskiego. Ponadto bohater stał się bierny i bardziej chamski (np. w stosunku do Arnolda Boczka). Od 2009 postanowiono przywrócić Ferdkowi dawną charakteryzację, jednak postać jeszcze bardziej spoważniała. Ferdek także rzadziej spożywa piwo Mocny Full, a częściej pije wódkę. Od 2011, pomimo powrotu do serialu Bartosza Żukowskiego, grającego postać Waldka, Ferdek nie ma już z synem takich samych kontaktów jak kiedyś (jest to spowodowane ożenkiem Waldka z Jolasią). Nie wymyśla już razem z nim „jak zarobić, żeby się nie narobić”. Sprzecza się z nim i na niego krzyczy, oskarżając go o to, że jego żona Jolasia ukradła frytkownicę. Mimo to kocha syna i czasem daje mu rady np. jak ma się zachowywać w stosunku do żony. Z synem i synową Ferdek spotyka się głównie przy obiedzie; wtedy siedząc przy stole rozmawiają o różnych tematach całą rodziną. Cytaty[] A co mnie to gówno obchodzi? A co to ja krowa jestem? Żeby tu roślinność spożywać? A co to pana gówno obchodzi? A co tu jest do rozumienia? Chłop do baby coś gada. Opis: odpowiadając na pytanie Boczka: Panie, rozumiesz Pan coś z tego? A co wy? Dobrze było, dobrze było, jak piętnaście lat interes wyciągałem z saturatora? Dobrze było, żebyście mieli co do ryja włożyć? A do kogo pani, proszę pana, przyszła? Adresat: Śmierć A dobrze Ci tak, pederasto jeden ty! A dupa tam. A gówno mnie to wszystko obchodzi. A idźże stąd, ty świnio przebrzydła, jedna ty! A ja jestem Ferduś Kiepski i możesz mnie pan pocałować w dupę. Adresat: Diabeł A kopnął ktoś kiedyś pana w dupę? A kto się żywił moimi piersiami?! A pan żeś jest świnia i erosoman! A po ile piwo w Egipcie, panie Paździoch? A pocałujcie mnie wszyscy w dupę. A zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupę? A zasadził panu ktoś kiedyś coś gdzieś? A zasadził panu ktoś kopa nogą w dupę? Źródło: odcinek Marsz A żebyś pan wiedział! A żebyś se wiedziała, że sobie pójdę, Halinka! Tylko nie dzisiaj. Opis: gdy twierdził, że 1000 kobiet (właściwie około 1000) chciałoby zająć miejsce Halinki w łóżku małżeńskim Akukaracza, idę do sracza! Alalalabamba! Ala nasrała do szamba! Ale nie na sucho. Ale to nie są panie tanie rzeczy... Ariwederczi Roma Arkadiusz zasrany, kolekcjoner się znalazł. Opis: o Paździochu Źródło: odcinek Majty polskie B+R=BR – babka + renta = browar. Babka, dawaj rentę! Babka, ty kanalio. Balcyrewicz musi odejść! Opis: Leszek Balcerowicz Banan jest symbolem Afryki. Bo pan tu grzebiesz jak świnia, panie. Adresat: Paździoch Bo pan tu w ogóle kurde nie mieszkasz, tylko u siebie na górze i paszoł wooon! Bo schowam Babkę do szafy. Bo w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Boczek, alkoholik jeden drze mordę pod oknem! Opis: o Boczku, który uchlał się „wódką niedopitką” Bycie magistrem, a bycie mądrym, to dwie różne rzeczy. Chamstwo w państwie. Chluśniem, bo uśniem. Chrupki, Mariolka, to jest dla papugów dobre, do dziubania. Co? I ty, Cycu, przeciwko mnie?! Co jest, kurde, idę, kurde, noc jest, kurde. Co?! Kurde... Ja mistrzem byłem... pijawy! Co mi pan tu jakieś pierdolamento opowiada? Co mnie to gówno obchodzi? Co pan tak stoisz jak widły w gnoju? Co się tak wystroiłaś jak diabeł na borówki? Co tu zrobić, żeby się nie narobić, a żeby se zarobić? Cycu, mam pomysła. Cycu, skocz po browarka. Cycu, ty jesteś za chudy w uszach na to. Cycu! Napij się kompotu! Cyk, jak powiedział budzik do zegarka. Człowiek, jest człowiek, a źwierze jest źwierze. Daj pan, zarzucimy na widididi. Opis: Ferdek chcący włączyć film na DVD Das is polisz święconka Adresat: Niemiec Dla babki, bo babka serca nie ma... A umysł to ma czyściutki... nawet wyczyszczony. Dla ludzi z moim wykształceniem w tym kraju nie ma pracy! Dlaczego panu się zawsze chce wtedy kiedy mnie?! Dosyć tego! Natychmiast opuścić ten dom! Adresat: rodzina Boczka Dupa goła, gorzały woła. Dupa Jaś, karuzela. Źródło: odcinek Czosnkowy dziad Dupa kościotrupa. Opis: toast Dupa, dupa, dupa, dupa, dupa! Edzio Pedzio! Ein, zwei, drei, vierdut! Erosoman jeden zasrany! Firmę, kurna, zakładamy! Jean Paul Kiepski i Syn. Rozumiesz? Gdy otworzyć chcesz komórkę – wsadzaj bracie druta w dziurkę. Źródło: odcinek Złota rączka Gdy życie ci zbrzydło i stało się piekłem,wsadź łeb do sedesu i nakryj się deklem.(ref.) Łaaa!Gdy żona cię nudzi, a babka dobija,to kup flaszkę w sklepie i zalej se ryja!(ref.) Łaaa!PIT-y, NIP-y, REGON-y, wszystko papier popieprzony,urzędowe te wezwania, papier tylko do wysrania! Opis: pierwsza piosenka Ferdka, którą napisał jak był w zespole Kanalia Źródło: odcinek Kiepscy dają czadu Godzina zemsty wybiła. Chciałbym całej Polsce powiedzieć, że mój sąsiad... Marian Paździoch z Wrocławia, ulica Ćwiartki 3 przez 3 to jest dupa! To jest normalnie dupa! Opis: wyznanie na temat Paździocha, publicznie w telewizji Źródło: odcinek Akademia umiejętności Gotowały dwa pedały i ze śmiechu się posrały. Gówno, gówno i jeszcze raz żenada. Gówno jest, a nie cisza nocna, a pan jesteś dupa, nie portier. Adresat: Paździoch Gówno prawda! Gówno w dupie w betoniarce. Grubas pornograficzny. Adresat: Boczek Halincia, nie czarnowidz! Źródło: odcinek Euro KoKo – Halincia, śpisz?– No śpię, bo co?– Bo ogóra kiszonego bym se zjadł. Halincia, są w domu jakieś ogórki?– Ferdek, do jasnej cholery, jest trzecia w nocy. Nie zawracaj mi dupy jakimś zasranym ogórem kiszonym, a jak chcesz to idź do kuchni i sobie weź. A mi daj spać.– Halincia! Mogłabyś pójść do kuchni i przynieść mi ogórka kiszonego? A dobra, sam se pójdę. Źródło: odcinek Ogór Halinka, nie uruchamiaj się! Halinka, ryzyk-fizyk. Rozdupcam. Opis: Ferdek chce „rozdupcyć” kafelkę w kuchni, gdyż według niego jest tam ukryta zaszyfrowana mapa Źródło: odcinek Szkielet fon Bibersztajna Halinka, śpisz? Hop, siup, cztery baby, osiem dup! Hulaj dusza, piekła nie ma! Opis: na toaście I gitara! I w ogóle, proszę tak na mnie nie krzyczeć, jak zwierzę z pazurami! Źródło: odcinek Buty z Kalkuty Idź, Cycu, skocz po browara do sklepu. Idź mnie, Cycu, skocz po browar do lodówki. Idźże stąd ty świnio jedna przebrzydła, ty! Won stąd, i żeby twoja śmierdząca noga tu więcej nie postała. I masz dożywotni zakaz korzystania z kibla! Adresat: Boczek Ja jestem postacią tragiczną, ofiarą przemian w tym nienormalnym kraju. Ja nie o takę Polskę walczyłem! Ja normalnie tego nie wytrzymię. Ja odnoszę wrażenie, że pan niedorozwinięty jest. Adresat: Boczek Ja, panie Paździoch, chciałbym tylko panu powiedzieć: nie taki diabeł straszny, jak go malują. Opis: do Paździocha, jak ten pożyczył Ferdkowi film z klątwą i przyszła zjawa, i dobrze mu zrobiła Ja płacę i ja wymagam! Ja słyszę, że tu się obraża moją mamusię, więc ja natychmiast opuszczam to pomieszczenie. Ja uważam, żeś pan jest menda i pan na bazarze tylko gacie potrafi sprzedawać nielegalnie. Ja w ogóle nie rozumiem, jak kobieta i mężczyzna mogą robić takie rzeczy. Widocznie lubieją, świnie jedne! Ja wychodzę i ja nie wiem, kiedy wrócę. Ja z panem nie rozmawiam. Adresat: Paździoch Ja żem jest Polak i katolik! Jadą wozy kolorowe. Opis: toast Jak nie, jak tak, Walduś, synu? Jak nie mogię, to przez nogię i znów mogię. Jak spać, kurwa mać? Jak spać? Jak to możliwe, że Bóg taką mendę stworzył? Adresat: Paździoch Jak ty Walduś bez hantelków pakierem zostaniesz? Jan Sebastian Bach. Opis: toast Jedna baba drugiej babie wsadziła do dupy grabie. Źródło: odc. Cały ten jazz Jedna baba w Ameryce miała cyce jak donice. Jedzie ksiądz na karuzeli. Opis: toast Jesień z dupy średniowiecza. Jutro pójdę do pośredniaka... Karwasz twarz! Karwasz wasza barabasza! Kasiorę to jeden z drugim by chciał, a robić ni ma komu. Kiełbasa browary i inne towary, narodzie kochany, ja tobie dam... Kręci ksiądz i białogłowa, co ukręci, w mordę schowa. Opis: toast Kręci młynarz fletem. Źródło: odcinek Sylwester bez granic Kto ma zmieniarkę, ten ma władzę. Opis: o pilocie od telewizora Ku chwale konsumpcji! Kup se pan sznurek albo odkręć kurek. Kurde. Kurde. A teraz co? Kurde! Walduś, mam pomysła! Kurek ci zakręcę i się skończy Eldorado. Kurna, Walduś, Cycu jeden! Kurtualny człowiek na pierwsze danie, je pierwsze danie, na drugie danie, je drugie danie, a na trzecie danie je kompot, aa, ii, deser na deser je, no, kurde! Opis: przy obiedzie Adresant: Mariolka Kutafonie w czapeczce! Ktoś powiedział "spiritus"? Łan tu sri erefen. Łan tu sri erefen. Adresat: słuchacze radia Kiepskich Łysa menda! Adresat: Marian Paździoch Mariolka, gdzie jest Ken? Zabrał mi moją marynarkę! Opis: po wieczerzy wigilijnej z Kenem, Barbie i Supermanem Źródło: odcinek Cicha noc Mariolka, smarku jeden ty, znalazł się Bartłoczyk zasrany z kabaretu. Materac dymany. Menda bazarowa, oszust podatkowy. Opis: o Paździochu Mendium. Opis: o Paździochu Moja żona przez pana sobie jajka stłukła! Opis: Ferdek do Boczka, opowiadający jak Halinka potknęła się o buty Boczka Mówi to panu coś? Musi tu być taki kutafon, który to wszystko urządził! Na bóle duszy i ciała czosnek najlepiej działa. Na wieś, buraki czochrać! Nie bój żaby, Cycu, nie bój żaby. Nie brąchaj mnie tu po nocy! Nie dam, bo nie mam, a jak bym miał, to też bym kurde nie dał. Nie ma nic głupszego, niż mądrości ludowe. Nie no, ja normalnie wstaję i mu idę nakopać do dupy. Nie o takie Polskę walczyłem. Nie odwracaj kota dupą. Nie odwracaj kota worem. Adresat: Halinka Nie strasz pan, nie strasz, bo się pan zesrasz. Nie świruj pan pawiana jak jakiś gupol jakiś. Nie udawaj pan greka, bo nie jesteśmy w Grecji. Niech mnie babka nie kompromisuje! No co ty, Halinka, nie zawracaj panu Boczkowi zupy dupą. No i gitara. No i stało się, zdebilałem do reszty... No jak nie jak tak. No no no... no i muszę się napić, no no muszę się napić No ruszże pan dupą no! No to chlup w ten kaczy dziób! No to napijmy się. No! To oby nam się! Opis: toast No, Walduś, pierdykniem, bo odwykniem. No żesz, karwasz w twarz. Nóż do pleców mi od tyłu wbijacie? O co się kurde zasadniczo rozchodzi? O, menda jedna, świnia przebrzydła, łysa pała... Opis: o Paździochu Źródło: odcinek Ogór O żesz kurde! O żesz kurde, Walduś, interesa otwieramy! Od tego dobrobytu, to wam się w dupach poprzewracało. Opis: kiedy rodzina Kiepskich wyjeżdżała za granicę Oj dana dana, zadzwońmy po Regana. Ole, ole, ole, ole! Paździoch jest dupa, każdy to wie! Opis: piosenka o Paździochu Oni mje proponowali bardzo intratną posadę! Ja mogłem zostać ich księciem! Walduś... Tylko mje się wydaje, że ja bardziej na króla się nadaję. Opis: o krasnoludkach Źródło: odcinek Śnięta królewna Oprysk piwny. Oszust i przestępca gospodarczy, menda zasrana! I tak w ogóle, to wypierdzielaj mi pan stąd! Panu się zawsze chce wtedy, kiedy mnie się chce! Adresat: Paździoch Otwarte, kurde! Pałka się przegła. Pan jesteś dupa, nie konferansjer. Adresat: Paździoch Pan jesteś normalnie nienormalny! Adresat: Boczek Pan jesteś wrzód na zdrowym ciele narodu polskiego! Adresat: Paździoch Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz. Pan Marian jest łysym wężem. Pan to jesteś łysy jak dupa. Pan to leżysz i robisz pan pod siebie! Pan żeś jest zagrożeniem dla wszystkich wiochatorów! Panie, będę pana obrażał! Panie, pan jesteś, kurde, menda, panie. Pan jesteś świnia i wsza, panie, nieludzka i panie, we wojnę to by pana za takie coś rozstrzelali, proszę pana! Panie, pan to jesteś taki głupi, a na dodatek jeszcze coraz bardziej głupszy. Adresat: Boczek Panie, ale pan głupi żeś jest, he he. Opis: Do Boczka, gdy ten usiadł na pierdzącej poduszce. Panie Boczek, co to jest? Przepraszam, co to jest? To jest balon? To jest kondon, proszę pana, nie balon! Panie Boczek, gnoju jeden, daj pan 5 zł! Panie Boczek, nie żryj pan ryby, boś się pan jeszcze opłatkiem nie podzielił! Panie marszałku, dupę se pan swoją wyłącz! Panie, od dzisiaj masz pan dożywotni zakaz korzystania z prywatnej publicznej toalety, bo pan w ogóle tu nie mieszkasz, tylko u siebie na górze. Adresat: Boczek Panie, ja z tego miejsca chciałbym panu zakomunikować, że pan wypróżniasz się w tej toalecie po raz ostatni! Adresat: Boczek Panie, pan grasz jak dupa i w ogóle jesteś pan dupa i to z uszami! Opis: do Boczka podczas gry w szachy. Panie Paździoch, co pan kurde robi: sztukę z jaj, czy może jaja ze sztuki? Panie Paździoch, otwieraj pan! Panie, to jest prywatna, publiczna toaleta! Panie, trzecia w nocy, kurde, jest! Pańskie życie, panie, jest jak papier toaletowy. Długie... Szare... I sam pan wiesz do czego! Państwo stoi nierządem! Paszoł won! Pić albo nie pić, oto jest, kurde, pytanie... Czy mamże tera golnąć se do dna i widzieć sfory przebrzydłych krasnali, co w mrokach klatki schodowej kłębią się wściekle i na swych barrrrkach wątłych trumnę złowieszczą dla mnie dźwigają? Czy nie pić i być... abstynentem... Adresat: puszka piwa Opis: po spotkaniu z krasnalami Źródło: odcinek Śnięta królewna Pierdnij bąka, niech się błąka! Pierdu, pierdu, będzie wiosna. Pierwsze primo (...), drugie primo (...), a po trzecie primo! Piłka, bramka, gol. Opis: toast Piwo, piwo i jeszcze raz wódka. Plackarz zasrany... Opis: o Boczku Po co bąka trzymać w dupie? Niech polata po chałupie! Pocą to się nogi nocą! Podaj freda! Polacy nie gęsi – swoje gacie mają! Polak jak se chce, to se kurde potrafi! Polakiem jestem i na browara mieć muszę. Poznasz, Halinka, ciężki chleb bezrobocia! Pół dupy zza krzaka. Praca to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu. Proszę mnie stąd natychmiast opuścić! Proszę państwa... chciałbym z ogromnym bólem i żalem... rozdzierającym moje serce, państwa zawiadomić, że wczoraj w godzinach wieczornych... został rozszarpany przez dzikie zwierzęta... redaktor Marian Paździoch. Ostatni misjonarz. Który walczył o misję mediów publicznych. Źródło: odcinek Telewizja marzeń Przecież nie my jesteśmy dla kibla, tylko kibel dla nas! Przepraszam, ale mi się siku chce. Przepraszam, że przerwiem. Przestań tam skakać jak małpa na drucie, bo obiad jest na stole! Adresant: Mariolka Renta, renta, renta, renta! Opis: prosząc Edzia o rentę teściowej Rura pęknie i gówno wybrzęknie. Rym, cym, cym, z dupy dym. Sałatę, będzie żarła! No zobacz Halinka! Krew mnie zaleje! Sałatę będzie żarła, jak zwierzę roślinne, będzie żarła! Co to w ogóle jest ta sałata, ja się pytam! Opis: przy obiedzie Adresant: Halina i Mariolka Samo zdrowie piwo pić! Są takie rzeczy na świecie, które się nawet fizjologom nie śniły. Siekiera, motyka, baba goła, Marian Paździoch to motyka, bum-cyk-cyk, Marian Paździoch – stary motyka, smętna bajka, u Paździocha miętka motyka, małpi wuj, Marian Paździoch to jest chuj. Skandaaaal... Skandal i kurde, hańba... Panowie, kompromisujecie moją elitarną uczelnię! Panowie! Stanisław Ignacy Mickiewicz jakby żył, to by się w grobie przewrócił! Pan, panie Paździoch... Pan katujesz latorośl, panie, cicho! I odkradasz ich z gier komputerowych, cicho! A pan, panie Boczek, pan deramolizujesz młodzież! Cicho! Zwalniam panów w trybie natychmiastowym bez wypłacenia wypłaty. Kurde... Opis: reprymenda udzielona nauczycielom prywatnej uczelni Ferdka Źródło: odcinek Szkoła rzycia Słyszałem bajkę o złotej rybce, o złotej kurze, a nawet o złotym piwie, ale o jajku? Sodoma i obora, kurde! Spokojna pana rozczochrana – nie zbiedniejesz pan przy mnie. Sraczki śmiertelnej, to możesz pan po tych serdlach dostać! Adresat: Boczek, oglądając film na DVD od Paździocha Sraty-taty, dupa w kraty! – Stać!– Co jest, kurde?!– Kto idzie?!– Ferdynand Kiepski!– Dobrze... Dokąd się wybiera?!– Do kibla!– Siku czy kupę?!– A... gówno to pana obchodzi, panie Paździoch! Opis: podczas, gdy Paździoch patroluje korytarz w poszukiwaniu zboczeńca, grasującego po kamienicy Źródło: odcinek Kiepscy – zboczeńcy Syyyyyystem, syyyyystem! Olać wszystko! System, system! Syyyyystem! Opis: piosenka, którą zaśpiewał po poznaniu daty narodzin jego rodziny i Boczka Szanuj bliźniego swego, jak bliźniego swego! Tak dalej być nie będzie! Tak się kicha na kielicha! Tak się zgina dziób pingwina! Takie rzeczy, to się nawet fizjologom nie śniły! To nie Afryka, tu się drzwi zamyka! To niezdrowe dla zdrowia jest! To się kupy dupy nie trzyma! To się kurde w pale nie mieści! Trzeba zarobić na jakiś kieliszek chleba! Tyrtum pyrtum. Tak się smarka na browarka! Tajemnica poliszynszyla "Tak zakręcił że aż przekręcił" Ubeku zasrany, jak ci ja zaraz mordę wykręcę, że ten moher na twoim łbie nic ci nie pomoże! Adresat: Kopciński W Hiperferdeksie hiperzakupy – u nas najlepsze, u innych do dupy. W Pacanowie kozy kują, to Koziołek mądra głowa, kupił sobie skrzynkę piwa, żeby dojść do Pacanowa! W serce mnie tu przyszłeś kąsać?! Adresat: Waldek W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Ważne jest inteligentnie wykorzystywać swoją inteligencje. Waldusiu... tam było tak samo. Też trzeba było sobie jakoś radzić. Opis: odpowiedź na pytanie Waldka: A jak tam ci było w tych kanałach, między tymi gówienkami?, gdy Ferdek był chwilowo zmieniony w żabę przez diabła Walduś, cycu! Walduś, cycu ty mój! Walduś! Przynieś kieczap! Wam się wszystkim oczy otworzą jak mnie się zamkną. Wesoło było na twoim pogrzebie, ptaszki śpiewały na melodię tą! Opis: Ferdek zaśpiewał tę piosenkę w sytuacji, gdy stwierdził, że Halinka chce, żeby umarł i ona sama będzie tak wspominała jego pogrzeb Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła. Witamy pana chlebem i solą w kraju, gdzie ludzie wszystko pierdolą! Won mi stąd eee... pornograficzny grubasie jeden. Wstawię babkę do szafy na trzy zdrowaśki. Wyborca się kurde znalazł, zasrany jeden! Adresat: Boczek Wyciągnął smugę... i umarł. Opis: kiedy spalił im się telewizor marki Rubin Wycieczka na Karajeby. Wyjedź se pan gdzieś. Na Kanary albo do Europy. Wypierdalaj mi pan stąd, ty alfonsie zasrany! Adresat: Paździoch, po tym jak otworzył własną agencję towarzyską Wypierdzielaj mi stąd, grubasie jeden pieprzony! Adresat: Boczek, podczas miłej wizyty w mieszkaniu Kiepskich Z koziej dupy trąba. Zachlupienia dostali! A co pan se myślisz, jak on tak leży gębą, aaa, i mu tak nagle chlust! Dwieście litrów do gęby! Zagraj, Jasiu na cymbałkach. Opis: toast Zamiast wyć w magnetofonie, czytaj książki, kutafonie! Adresat: młokos, którego Ferdek, Paździoch i Boczek uczyli kultury Zaraz, nie rozerwiem się! Zaraz! Przecie się nie pali! Zaraz te gówno wsadzę ci w dupę! Zatkało kakało? Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy! Zjedz se ogóra, to ci się przeczyści rura! Zaraz, kurde! Ide, kurde! Noc jest, kurde! Życie to nie je bajka! To je bitwa! I to moje, tumany, proszę podkreślić mazakiem jako temat dzisiejszej lekcji. Adresaci: uczniowie prywatnej szkoły Ferdka Źródło: odcinek Szkoła rzycia Galeria[]
Panie Pixar, a zasadził Panu ktoś kiedyś kopa w coś?Następny
a zasadził panu ktoś kiedyś